Chicagowscy Polacy nie wierzą w samobójstwo księdza Wacława Jamroza. Nie wierzą, że 24 rany nożem ksiądz mógł zadać sobie sam. 44-letni proboszcz parafii Matki Boskiej Śnieżnej został znaleziony 8 października, leżał na podłodze łazienki w swoim domu, z ranami brzucha i poranionymi przegubami – informuje myfoxchicago.com. wiadomosci.wp.pl