Co najmniej 31 osób, w tym sześciu wyższych rangą dowódców irańskich Strażników Rewolucji zginęło w samobójczym zamachu w niespokojnej prowincji Sistan i Beludżystan. Do ataku przyznała się sunnicka organizacja Jundallah – podała telewizja irańska. Jak dodała powołując się na dobrze poinformowane źródła, w zamach jest bezpośrednio zamieszana Wielka Brytania. wiadomosci.wp.pl