W rumuńskim kurorcie górskim Sinaia zamknięto jeden z hoteli po tym, jak 40 rumuńskich i zagranicznych uczestników międzynarodowej konferencji zachorowało na grypę A/H1N1. Wszyscy trafili do szpitala w Bukareszcie. Wirusa grypy przywiozła do hotelu portugalska turystka. Władze kurortu uspokajają, że hotel został już zdezynfekowany i jest przygotowany na przyjęcie nowych gości. wiadomosci.wp.pl