Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, prezydent Wenezueli Hugo Chavez po raz kolejny dał próbkę swoich możliwości. Jak informuje BBC Chavez stwierdził, iż odsiadujący na karę dożywotniego pozbawienia wolności „Szakal” nie był terrorystą lecz „kluczowym rewolucjonistą”. Wenezuelski przywódca bronił też niektórych światowych przywódców „pochopnie nazywanych złymi ludźmi”. wiadomosci.wp.pl