W 1991 roku cosa nostra próbowała wymóc na ówczesnym magnacie medialnym Silvio Berlusconim oddanie jednej z jego trzech stacji telewizyjnych, grożąc, że w razie odmowy spotka go „bolesne wydarzenie”, czyli porwanie jego dziecka. O liście z tym żądaniem poinformowała włoska prasa. wiadomosci.wp.pl