Kolejna afera z czujnikami prędkości samolotów linii Air France. To ich awaria mogła być przyczyną czerwcowej katastrofy Airbusa nad Atlantykiem. Po tym wypadku francuskie linie lotnicze wymieniły stare modele tych czujników na nowe. To jednak najwyraźniej nie pomogło, ponieważ „Le Figaro” ujawnia, że doszło do kolejnej awarii.