Premier Francji Francois Fillon napiętnował jako „niewybaczalny błąd profesjonalny” ćwiczenia wojskowe na peryferiach Marsylii, które wywołały ubiegłej nocy pożary na powierzchni ponad tysiąca hektarów. Odpowiedzialny za te manewry szef jednostki został już zawieszony w funkcjach.