Władze izraelskie opublikowały dokumenty i fotografie świadczące według nich, że broń przejęta w zeszłym tygodniu na statku „Francop” pochodziła z Iranu. Izrael uważa, że przemycane uzbrojenie przeznaczone było dla libańskiego szyickiego ugrupowania Hezbollah. Podano, że kapitanem statku był Polak. wiadomosci.wp.pl