Ze startem Marcina Lewandowskiego i Adama Kszczota na 800 m w mistrzostwach świata w Daegu polscy kibice wiążą duże nadzieje. Najgroźniejsi w walce o medale będą biegacze z Afryki. Kszczot uważa, że można ich pokonać i jest optymistą przed sobotnią rywalizacją.