Zajęcie przez radykalnych studentów irańskich amerykańskiej ambasady w Teheranie i wzięcie kilkudziesięciu osób z jej personelu jako zakładników, stanowiło jeden z przełomowych momentów pierwszych miesięcy islamskiej rewolucji w Iranie. Ten bezprecedensowy we współczesnych stosunkach międzynarodowych akt terroru, gwałcący wszelkie kanony cywilizowanej dyplomacji, stanowił też swoisty punkt zwrotny w postrzeganiu przez Amerykanów wydarzeń zachodzących od stycznia 1979 roku w Iranie. wiadomosci.wp.pl