Podczas wizyty w Chinach prezydenta USA Baracka Obamy, chińskie siły bezpieczeństwa trzymały dziesiątki prawników i aktywistów w aresztach domowych lub pod nadzorem. Nie pozwolono im na jakiekolwiek kontaktowanie się z zagranicznymi dziennikarzami, którzy relacjonowali tę wizytę – twierdzi Amnesty International. Obrońcy praw człowieka apelują do chińskich władz o powstrzymanie nękania i aresztowań aktywistów. wiadomosci.wp.pl