Ogromne pożary pustoszą Kanadę i szybko rozprzestrzeniają się na coraz to szersze obszary. Ekipy ratunkowe nie radzą sobie najlepiej z opanowaniem żywiołu, który zmusza tysiące mieszkańców zachodniej Kanady do opuszczenia swoich domów. Sytuację utrudnia susza i silny wiatr. Jeden z pożarów niedaleko Kelowna w Kolumbii Brytyjskiej wybuchł w sobotę. Szybko rozprzestrzenił się na powierzchni 300 hektarów i zniszczył 9 domów. Według miejscowej telewizji przyczyną pożarów są prawdopodobnie podpalenia. wiadomosci.wp.pl