Dwaj piloci samolotu linii Northwest, którzy w ubiegłym tygodniu o 240 kilometrów „przegapili” docelowe lotnisko i nie odpowiadali na apele kontrolerów lotów, zajęci byli pracą na laptopach – powiadomiła Amerykańska Rada Bezpieczeństwa Transportowego (NTSB), która prowadzi dochodzenie w tej sprawie.