Związek zawodowy pilotów Air France uważa, że to awaria czujników prędkości była główną przyczyną katastrofy Airbusa A330 lecącego z Rio de Janeiro do Paryża, który rozbił się 1 czerwca nad Atlantykiem. W raporcie piloci zarzucają też dyrekcji swojej firmy oraz inspekcji lotniczej „serię zaniedbań”, które doprowadziły do katastrofy.