37-letni Brytyjczyk Stuart Smith był uzależniony od heroiny i od dawna miał zatargi z policją. Jednak policjanci nie dali mu spokoju nawet wtedy, gdy zmarł 17 września tego roku. Nie informując wcześniej rodziny funkcjonariusze przerwali pogrzeb, a ciało mężczyzny zabrali do analizy – podaje „Daily Mail”. wiadomosci.wp.pl