Rosyjski premier Władimir Putin nie wykluczył, że South Stream (Gazociąg Południowy), którym paliwo z Rosji i Azji Środkowej, omijając Ukrainę, przez Morze Czarne i Bałkany ma popłynąć do Europy Południowej, Środkowej i Zachodniej, zostanie oddany do użytku szybciej, niż Nord Stream (Gazociąg Północny) z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, z ominięciem Białorusi i Polski.