Na organizowane w Białym Domu przyjęcie z okazji wizyty premiera Indii Manmohana Singha we wtorek wieczorem weszli bez zaproszenia Michaele i Tareq Salahi, zamożni mieszkańcy Wirginii. Udało im się sfotografować razem z wiceprezydentem Joe Bidenem. Teraz amerykańskie biuro ochrony rządu twierdzi, że para nie stanowiła zagrożenia dla prezydenta Baracka Obamy, ale wyjaśnienie to traktuje się ze sceptycyzmem. wiadomosci.wp.pl