Aleś Michalewicz, były kandydat na prezydenta Białorusi, wydał oświadczenie, w którym poinformował, że wypuszczono go z aresztu, gdy zgodził się na współpracę z KGB. Dodał, że „warunki przebywania w areszcie można określić mianem tortur” – informuje TV Biełsat. Były kandydat na prezydenta mówi, że więźniowie byli m.in. przetrzymywani nadzy w zimnym pomieszczeniu. wiadomosci.wp.pl