W sporze DPTG i TP SA rację ma ta druga – informuje na swoim blogu rzecznik Grupy, Wojciech Jabczyński, i na dowód tego przytacza najnowsze stanowisko DPTG. Duńska spółka żąda w nim od TP SA dostępu do danych umożliwiających wyliczenie należności z tytułu ruchu w latach 2004-2009.