Państwo Chirac musieli się rozstać ze swoim pieskiem Sumo, który po opuszczeniu Pałacu Elizejskiego zaczął wykazywać zachowania agresywne i depresyjne do tego stopnia, że trzykrotnie ugryzł byłego prezydenta Francji – pisze dziennik „Le Parisien”. wiadomosci.wp.pl