Po nieudanej próbie zatamowania ropy naftowej wyciekającej do Zatoki Meksykańskiej z uszkodzonego szybu, inżynierowie z koncernu BP, odpowiedzialnego za katastrofę ekologiczną, zapowiedzieli kolejne starania na rzecz powstrzymania wycieku. Jeden z byłych szefów Shella porównał wyciek ze śmiercią Lecha Kaczyńskiego. – Polski prezydent też zginął w katastrofie spowodowanej przez ludzki błąd. Tego się nie da uniknąć – powiedział. wiadomosci.wp.pl