Ogromne kolejki oczekujących na pogotowiu w całych Włoszech, groźba paraliżu prac szpitali, zablokowane z powodu przeciążenia centrale telefoniczne służb medycznych – to rezultat fali zachorowań na nową grypę. Jednak według epidemiologów, to nie epidemia jest przyczyną tej sytuacji, ale psychoza, podsycana przez media.