Cztery osoby zginęły, a około 20 trafiło do szpitala w wyniku gwałtownej burzy oraz spowodowanych przez opady podtopień, do jakich doszło w Mesynie, na Sycylii. W nocy z czwartku na piątek burza sparaliżowała miasto i zamieniła ulice oraz drogi dojazdowe do Mesyny w rwące potoki. Runęło kilka budynków mieszkalnych.