Granaty z gazem łzawiącym zrzucane ze śmigłowców i salwy z karabinów załadowanych pociskami gumowymi oddawane z opancerzonych samochodów pozwoliły wojsku i policji rozpędzić tysiące zwolenników obalonego prezydenta Hondurasu Manuela Zelayi, którzy blokowali północną drogę wyjazdową z Tegucigalpy. wiadomosci.wp.pl