W Rumunii rozpoczęły się o godzinie 7.00 rano wybory prezydenckie, pierwsze od wstąpienia Rumunii do Unii Europejskiej w 2007 roku. Wybory mają zakończyć kryzys polityczny, wywołany uchwaleniem przez parlament wotum nieufności wobec rządu premiera Emila Boca z Partii Demokratyczno-Liberalnej (PD-L) i późniejszymi próbami powołania nowego gabinetu.