Piero Marrazzo, zarządzający do niedawna stołecznym regionem Włoch – Lacjum przez lata prowadził podwójne życie. Był stałym klientem prostytutek-transseksualistów, kupował kokainę i był szantażowany. Komentator „Corriere della Sera” pisze o niesmaku związanym z relacjonowaniem obyczajowych skandali z udziałem włoskich polityków. „Zobaczyliśmy klasę polityczną w majtkach – pora wytrzeźwieć” – zaznacza. wiadomosci.wp.pl